Ciężko jest jednoznacznie powiedzieć czy gry komputerowe są stratą czasu czy też może pozwolą nam się rozwinąć. Dla naprawdę młodych graczy wydaje mi się, że jest to bardzo, ale to bardzo efektywne nauczanie. Uczą się myśleć logicznie, wiązać różne rzeczy ze sobą. To naprawdę potrafi rozwinąć umysł dziecka.
Ale oczywiście mam na myśli gry inne niż strzelanki czy bijatyki.. bo te są bezmyślne, dla starszych ludzi, którzy już się rozwijać nie muszą lub nie chcą. W każdym razie nie możemy w żadnym wypadku zaprzeczać, że gry potrafią rozwijać. A co ze stratą czasu? No cóż, wiele razy uświadamiałem sobie o 3 czy 4 w nocy, że jutro do roboty na 7 i niestety nie dam rady się wyspać. A co robiłem do tej godziny? Oczywiście grałęm sobie w najlepsze po sieci. No cóz, w takich wypadkach się wkurwiam i irytuję, że zamiast wypoczywać to klikałem w te bzdety i teraz będę zasypiał w robocie. Ale tak już jest, że jak zaczniemy grać to może być ciężko skończyć.
Chyba, że jest jakiś nudny moment w grze (na single) lub mamy grać z osobami „ciężkostrawnymi” (multiplayer). Zwykle kończę grę, gdy wygram naprawdę dobry mecz (oczywiście gdy jużjest późno) albo już nie wytrzymam niekompetencji przyjaciół. (w grze)